Biurko idealne… czyli jakie? Kilka słów o moim domowym biurze i zmianach, które chciałabym wprowadzić

Opublikowane

Dawno, dawno wpisów poświęconych mojemu wnętrzu nie było! Spowodowane jest to oczywiście tym, że kompletnie nie mam teraz głowy do mieszkaniowych metamorfoz, ale mam nadzieję, że do jesieni to ulegnie zmianie – a przynajmniej w kwestii nowych dodatków. Dzisiaj powracam ze sprawą domowego biurka: przede wszystkim opowiem o wadach obecnej sytuacji.

5
  • Udostępnij

Moje 36m2 – plany na lato

Opublikowane

Jednym z powodów, dla których zrezygnowałam z tworzenia tegorocznej listy wnętrzarskiej (znanej wtedy pod nazwą „Chcę-Lista”), było to, że budżet domowy chwiał się niczym domek z kart. Raz starczało do końca miesiąca, raz nie, więc nawet nie było mowy o inwestowaniu w jakieś kosztowne meble i dodatki.

3
  • Udostępnij

Czego się spodziewać mając 20-kilka lat i urządzając samodzielne mieszkanie?

Opublikowane

Na 36m2 mieszkam razem z M. już 19 miesięcy. Własne miejsce było pewnego rodzaju prezentem od rodziców – ukończyłam pierwszy stopień studiów i chcieli trochę zdjąć ze mnie ciężar ciągłego przenoszenia się z kawalerki do kawalerki. Kilka dziwnych i czasem nieprzyjemnych przygód przy wynajmowaniu mieliśmy i – nie powiem – to nas nieźle udręczało.

4
  • Udostępnij

SIMPLE – nowa kolekcja mebli VOX – relacja z prapremiery

Opublikowane

Początkującą blogerkę wnętrzarską (czytaj: mnie) cieszą najbardziej trzy rzeczy. Po pierwsze, kiedy odnajduje swój własny styl i jest zadowolona z działań dekoratorskich dokonywanych w swoich czterech kątach. Po drugie, kiedy statystyki bloga podskakują w górę i utrzymują się przynajmniej przez kilka dni, a koleżanki i koledzy po fachu powoli przestają mieć ją za leszcza. Po trzecie wreszcie, kiedy zaczyna otrzymywać zaproszenia na ważne spotkania branżowe.

2
  • Udostępnij

Coś ruszyło

Opublikowane

Niewiele brakowało i opublikowałabym tekst pełen irytacji, smutku i innych negatywnych emocji. Na szczęście ostatecznie wylądował w koszu i nigdy nie ujrzy światła dziennego. Ale co za dół mnie ostatnio dopadł to aż szkoda pisać. Efekt nadmiaru pracy i innych obowiązków.

0
  • Udostępnij

Wnętrzarska stagnacja

Opublikowane

Na początku sądziłam, że obejdzie się bez tego wpisu. Ale jednak nie. Musiał powstać. Pod koniec miesiąca blog skończy rok i chociaż przez ten czas nie udało mi się osiągnąć zbyt wiele i czasami mam myśli, żeby dać sobie z pisaniem spokój, postaram się kontynuować to, co zaczęłam.

4
  • Udostępnij

Wnętrzarskie podsumowanie 2016

Opublikowane

Nigdy nie miałam w zwyczaju dzielić się noworocznymi postanowieniami, jak i również, ani razu, nie zdarzyło mi się tworzyć listy z celami. Stawiałam zawsze na jedno SŁOWO, które stawało się hasłem danego roku i zachowywałam je jedynie dla siebie. Sprawa ta nie ulegnie zmianie, stąd też dzisiaj podzielę się wyłącznie wnętrzarskim podsumowaniem 2016.

4
  • Udostępnij

Ładne Rzeczy! – Grudzień 2016

Opublikowane

Tak, jak wcześniej zapowiadałam, formę Ładnych Rzeczy! będę doprawiać i zacznę kombinować ze składnikami… W ubiegłym miesiącu pokazałam całkiem skromniutki moodboard, ale wyłącznie połowę z tych rzeczy (było ich w sumie sześć) zdecydowałam się kupić.

5
  • Udostępnij