#Potygodnik 5 – 24. urodziny, migawki z IG, inspirujące miejsca w Sieci oraz co ostatnio na blogu

Opublikowane

Ja wiem, że już co najmniej trzy razy to mówiłam – ale dasz wiarę, że połowa czerwca już za nami? Zawsze, ale to zawsze, jak tylko miną mi pierwsze, trzy miesiące nowego roku, reszta leci już jak burza. Ale może to dlatego, że też tyle wokół mnie się dzieje?

 

URODZINY!

Dziś skończyłam okrągłe 24 lata. Na spacerze napadały mnie myśli w stylu: „Kurczę, 24 lata temu właśnie przyszłam na świat, a teraz chodzę sobie tym chodniczkiem z świetnym facetem u boku i w ogóle mam całkiem niezły humor, mimo deszczu, wiatru i co chwila chowającego się słońca za chmurami… ale mi dobrze!”. Co więcej, wydaje mi się, że całkiem sporo udało mi się już do tej pory przeżyć (hehe):

  • dwukrotnie zmieniałam szkołę i wyszło mi to na dobre: najpierw zmieniałam podstawówkę, później zmieniałam szkołę średnią – dzięki tym doświadczeniom polubiłam zmiany, nauczyłam się radzić sobie z nowymi sytuacjami, nie boję się „nowego”,
  • poznałam M., czytaj: mężczyznę mojego życia („miłość na odległość” przerodziła się w bliskość i codzienność),
  • udało mi się rozkręcić osobisty projekt, który przerodził się po kilku latach w Stowarzyszenie (a Poznańska Gildia Graczy działa po dziś dzień),
  • prowadziłam ponad dwa lata spotkania dla lokalnej branży gier i graczy gier wideo,
  • pomagałam przy organizowaniu konferencji dla graczy (Zjazd Twórców Gier/Game Industry Conference)
  • raz skręciłam sobie kolano, ale udało mi się je nastawić samej, niczym Lara Croft, i całkiem szybko doszłam po tej akcji do siebie,
  • założyłam bloga – i jakoś leci,
  • tydzień temu dostałam absolutorium (co oznacza, że przetrwałam 5 lat studiów)…

Zrobiliśmy sobie z M. dziś dłuuuugą wycieczkę po Poznaniu (dosłownie i w przenośni: dzięki komunikacji miejskiej, między innymi), a na dodatek kupiłam kilka flamastrów i cienkopisów do pewnego, kreatywnego pomysłu, któremu mam ochotę się poświęcić od lipca. Na razie nie zdradzam o co chodzi, ale pewnie możesz się już domyślać… Z niektórymi sprawami wolę do pewnego czasu „cicho sza” – najpierw zobaczę co uda mi się osiągnąć, a jak chęci nie zabraknie, to na blogu na pewno poświęcę temu co najmniej jeden wpis.

Pomimo niepogody, było całkiem fajnie. Czasem warto zmusić się i do wyjścia w deszczu…

Jakby ktoś dopytywał – tym razem nie było tortu, były za to domowej roboty burgerki. Mniam!

 

Migawki z Instagrama

Staram się wrzucać zdjęcia na moim IG (@karminspl) przynajmniej raz dziennie. Ostatnio pojawiło się więcej kadrów z zoomem, niż tych, związanych z moim mieszkaniem, ale wydaje mi się, że i to nadrobię, jak tylko wnętrzarsko zacznie się u mnie coś dziać. O moich planach na lato, możesz poczytać w jednym z ostatnich wpisów.

Co do ostatniego – serio, serducho rośnie, kiedy widzę moje karteczki na innych profilach. Czuję ogromną moc i chęć do tego, by przygotowywać kolejne ich pakiety, jeszcze lepsze, jeszcze ciekawsze i jeszcze bardziej przydatne, a jednocześnie elastyczne. Planuję także wprowadzić trochę inny rozmiar, poeksperymentować z formą i tekstem. Na efekty musisz jednak zaczekać kilka tygodni… ale mam nadzieję, że będzie warto.

 

Inspirujące miejsca w Sieci

Ha, tych ostatnio nałapałam i koniecznie chcę się nimi z Tobą podzielić – opowiedzieć o nich i zalinkować… może zainspirują także Ciebie.

  1. Co tydzień (a aktualnie, ze względu na okres wakacyjny, co dwa) z niecierpliwością oczekuję live’a Kasi z worQshop na temat spraw związanych z blogowaniem, ale i jednocześnie zakulisowych zmagań z rzeczywistością. To trochę jak program relaksacyjno-motywujący ze słodką dawką wiedzy, na przykład odnośnie działania Mediów Społecznościowych. Link do ostatniego live’a, znajdziesz pod tym adresem (lub po prostu zajrzyj na fanpage worQshop na FB).
  2. Jeżeli chociaż trochę śledzisz Blogi Wnętrzarskie, to być może znasz i Gabrielę z Collage Design. Dziewczyna prowadzi fajną grupę na Facebooku, poświęcając ją tematyce roślin. Jeżeli chcesz pochwalić się swoją „miejską dżunglą”, albo przyjrzeć się kwiatkom hodowanym przez inne dziewczyny (a i może też chłopaków) – zajrzyj, dołącz: Rośliny we wnętrzu.
  3. Na koniec polecę jeszcze Roślinne Porady na… Instagramie (@roslinneporady). O tym, że o dzikich roślinach jadalnych również da się pisać (i to jeszcze jak!), na co dzień pokazuje Sebastian. RP to także blog, warsztaty i… książki oraz kalendarze (Sezonownik posiadam i chwalę ja). Zobacz koniecznie!

 

Ostatnio na blogu? Nowe wpisy!

Moje 36m2 – plany na lato – W tym poście znajdziesz kilka, ostatnich spraw związanych z balkonem, sypialnią i pokojem dziennym. Za dużo się nie wydarzy, ale jeżeli uda mi się osiągnąć to, co zaplanowałam – będzie ekstra!

Czego nie marnować, czyli „jak spędzamy swoje dni, tak spędzamy nasze życie” – Napisałam w tym tygodniu, pierwszy od dawna, rozkminowy tekst… wspomniałam w nim, między innymi o moim motto: „Jedna wartościowa rzecz dziennie”. Jeżeli interesują Cię takie lifestylowe teksty – zapraszam, również do podzielenia się swoimi myślami!

 

• • •

 

Szukam także ostatnio ciekawych książek do poczytania, więc jeżeli jest coś, co ostatnio wpadło w Twoje ręce i zostało od A do Z przeczytane, koniecznie daj znać w komentarzu. Ja tymczasem zmykam korzystać z urodzinowej soboty. Pięknego weekendu!

  • Do Kasi z bloga worqshop zaglądam regularnie 🙂 niezwykle inspirujące i radosne miejsce 🙂
    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin 😉 jeszcze wiele przed Tobą, bo co to są 24 lata 😉 pozdrawiam;)

    • Blog Kasi to jeden z tych pierwszych, do których wracałam zanim jeszcze zagospodarowałam własny okruszek Sieci:) Mega mnie motywuje i sporo się od niej uczę – i nie tylko o blogowaniu.
      A życie leci! Nim się obejrzałam, już kończę studia! Najwyższy czas brać kolejne sprawy w swoje ręce:)

  • Nie mam pojęcia co stało się z majem, a już druga połowa czerwca? Jakim cudem?

    Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Sama miałam je 7 dni wcześniej i wiem, że czerwiec to najlepszy urodzinowy miesiąc 🙂

    A propos książek: kilka miesięcy temu czytałam Black out i nie mogę o tej książce zapomnieć. Jeśli nie czytałaś, serdecznie polecam.

  • Jak ten czas leci!
    Wszystkiego najlepszego! (odrobinę spóźnione ale szczere 😉 )
    Widze, że jesteś tylko rok młodsza ode mnie, jeszcze nadal takie młode !