Ładne Rzeczy! – Grudzień 2016

Opublikowane

Tak, jak wcześniej zapowiadałam, formę Ładnych Rzeczy! będę doprawiać i zacznę kombinować ze składnikami… W ubiegłym miesiącu pokazałam całkiem skromniutki moodboard, ale wyłącznie połowę z tych rzeczy (było ich w sumie sześć) zdecydowałam się kupić. Podobne zestawienie tworzę i tym razem, ale najpierw… pokażę co nowego wpadło mi w łapki.

Aha – i Ładne Rzeczy! zaczną pojawiać się od tej pory wraz z końcem miesiąca, a nie jak było do tej pory, z początkiem. To taki eksperyment – chodzi mi o stworzenie serii, która będzie fajnym podsumowaniem kilku tygodni.

 

/ 1 / Światła, światełka

Taniości z Reala, a wyglądają przepięknie. Na choince zabłysnęły te o barwie bialutkiej, a sporo krótsze wykorzystuję do aranżacji, np. w ramach zdjęć („kuleczki”, dające bardziej żółte światło, na fotach poniżej tego punktu). To, dlaczego lubię takie świecące bajery, jest dla mnie (i M.) niezgłębioną zagadką. Sama tego do końca nie rozumiem, może taka moja babska natura. Szczególnie ostatnio, czuję się jak ten Krab z Vaiany („Bo lepiej jest błyszczeć…!” ♪).

 

Czarną doniczkę od choinki owinęłam obrusem (Rossmann), zaczepiłam drewnianymi klamerkami od góry i od dołu, aby się trzymał, a na koniec przewiązałam całość szeroką, srebrną i półprzezroczystą tasiemką. Za szybą w witrynce widać zapakowane prezenty. Schowałam je, aby się nie zabrudziły.

 

/ 2 / Oplątwa

Są pewne prezenty gwiazdkowe, z którymi nie specjalnie można czekać do Świąt. W tym roku wymieniłam się z M. takimi drobiazgami. Ja dostałam wymarzoną oplątwę (Project Cube), a on ciepłą czapkę (Diverse), którą – mam nadzieję – będzie teraz codziennie nosił.

 

Królowa i jej Strażnik!

 

/ 3 / Gazetnik

Maleństwo z KONSIMO, które choć nie pomieści zbyt wiele gazet, jest dość praktyczne. Siedzą w nim najnowsze magazyny, a przynajmniej takie, jakie kupiłam ostatnio – mam je w jednym miejscu i łatwo mi po nie sięgnąć. Gazetnik idealnie się mieści między kanapą, a witrynką i wciąż, bez problemu, mogę otwierać szuflady.

 

 

/ 4 / Jelonek, lampionek

Coś czuję, że te dwa przedmioty będziesz widywać teraz dość często, także na moim Instagramie. I w kolejną zimę i święta i… No po prostu kocham tę figurkę (DUKA)! Z kolei lampion (KONSIMO) to na razie jedyny świecznik w moim mieszkaniu. Naprawdę.

 

Uwielbiany przeze mnie Jelonek w przytulnym otoczeniu. Nawiązaniem do natury są również dwie gałązki eukaliptusa (z resztą chętnie wykorzystywane przez florystów przy tworzeniu zimowych kompozycji z kwiatów).

 

Na zdjęciu powyżej wykorzystałam choinkowe lampki, zanim jeszcze zawisły na choince.

 

Moodboard(zik) na styczeń

Na razie dosyć gadżetów i zimowych ozdób. Czas na konkrety. Trochę za długo odwlekam wymianę kuchennych garnków (szczególnie patelni, ugh) i cały czas myślę o dodatkowej przestrzeni na książki, czasopisma, czyli drabince lub regaliku do kącika w pokoju, więc Plany na ściany też czekają. Irytująca staje się również jedyna w sypialni lampka… niby można regulować natężenie światła, ale zdecydowanie lepiej sprawdzała się niegdyś w roli lampki biurkowej (tak, to jedna z tych rzeczy, które wyniosłam ze swojego pokoju z domu rodzinnego). Sypialnia zaczyna o sobie przypominać – „Jestem taka zaniedbana”, krzyczy. Już nie wspomnę o poduszkach, które z dnia na dzień stają się coraz bardziej płaskim plackiem oraz o niekompletnej pościeli (spróbuj kupić w zestawie z kołdrą 150×200 poszewki 70×80), ale może nad tym pochylę się bardziej w innym poście (poza tym, to rzecz – jak dla mnie – kosztowna, więc muszę to sobie dobrze przemyśleć: jakie wymiary, gdzie co kupić… żeby znowu nie popełnić tego samego błędu; musi być wygodnie, szczególnie, że śpimy z M. pod osobnymi kołdrami).

Mając na uwadze to wszystko, przedstawiam Ładne Rzeczy! na styczeń. Zaznaczę, że nie wiem na 100% czy akurat na te produkty się zdecyduję, ale na chwilę obecną te właśnie wpadły mi w oko.

W jaki sposób zrealizuję swój plan, dowiesz się w kolejnym podsumowaniu, już w nowym roku!

 

/ 1 / DUKA – Patelnia Taste 24cm / 2 / BLACK RED WHITE – Lampa stołowa Metropolitan

/ 3 / KochamyMeble.pl – Regał sosnowy

 

  • Pięknie! I bardzo mi się podoba ta drucikowa choinka. 🙂 Wesołych Świąt! Kasia

    • Też uwielbiam tego druciaka. Co zimę mama go wystawiała gdzieś w domu, teraz wzięłam go do siebie i znalazł swoje miejsce w sypialni obok oplątwy.
      Wesołych Świąt! 😇🎅

  • Stojak choinkowy-taboret to mój faworyt!:) Pozdrawiam cieplutko:)

    • …to właściwie taboret do pianina:) Kiedy chodziłam do szkoły podstawowej, kilka lat zdarzyło mi się pograć, potem przerzuciłam się na gitarę i to ona jest moją faworytką po dziś dzień:)
      Stołek miał służyć mi jako krzesełko do toaletki… ale zdecydowanie częściej używam go w kuchni i, no cóż, podczas świątecznych okazji, co widać na focie z choinką, haha:D

      Pozdrawiam również i życzę Wesołych, rodzinnych Świąt! 🌲🎁

  • Taki regał – drabinka by mi się przydał, ale ten jest za drogi! Może znajdę gdzieś inny, bo już myślę o nim jakiś czas… 🙂