Potygodnik #6 lato!

Opublikowane

Szczerze mówiąc, dopiero co emocje, które skumulowały się we mnie w ciągu ostatnich miesięcy, zaczynają opadać. Wpadłam niczym burza w całkiem nowy rozdział i… oglądając się za siebie jestem zaskoczona, jak wiele spraw ułożyło się tak, jak sobie tego życzyłam. Wydaje mi się, że naprawdę jestem gotowa na nowe.

0
  • Udostępnij

Potygodnik #3

Opublikowane

Tegoroczne święta wielkanocne minęły w okna mgnieniu. Cóż to był za tydzień! Tak, jak podróż w prawie-Bieszczady mogę uznać za „w miarę komfortowy”, tak droga powrotna ciągnęła się w nieskończoność, na dodatek uwieńczona przeziębieniem M. (więc zdecydowaliśmy, że nawet w Warszawie nie zabawimy długo).

0
  • Udostępnij

Potygodnik #2

Opublikowane

Mam wrażenie, że im więcej dzieje się na świecie oraz w moim życiu, czas przyśpiesza. Nawet się nie obejrzałam, a już minął drugi tydzień kwietnia. Jutro śniadanie wielkanocne oraz w pełni zasłużony odpoczynek.

0
  • Udostępnij