5 praktycznych narzędzi przydatnych w blogowaniu, z których korzystam

Opublikowane

Wydaje mi się, że każdy bloger posiada co najmniej jedno takie narzędzie, z którego korzysta na co dzień – czy to planuje wpisy, sesje zdjęciowe (bo mimo wszystko fajnie jest móc korzystać w pewnym momencie ze swoich zasobów) czy cokolwiek innego. Ja posiadam takich narzędzi kilka i wydaje mi się, że coraz lepiej mi się na nich pracuje. Jeżeli szukasz czegoś i dla siebie, ten post może Ci w tym pomóc.

 

Po pierwsze, Trello

Z Trello przyjaźnię się już od wielu lat! W skrócie mówiąc, Trello pozwala na bardzo skuteczne zarządzanie zadaniami. Tworzysz tablicę, potem listy i karty, które opisujesz według własnego widzimisię, a co więcej potem te listy i karty możesz dowolnie przenosić. Dla przykładu, swoją tablicę podzieliłam, jak to przystało na kierownika projektu, na „Do napisania”, „Piszę” oraz „Napisane”. Jedną z najlepszych opcji, jest możliwość ustawienia czasu deadline dla zadania. Bardzo przydaje się też kolorystyczne oznaczanie kart (na przykład na zielono „nie pali się”, a na czerwono „ogień”). Co ważne, z tej aplikacji możesz korzystać całkowicie za darmo także na smartfonie!

 

 

 

Po drugie, ukochany Photoshop

Jeżeli czytasz Karmins już od jakiego czasu (albo po prostu mnie znasz!), to na pewno wiesz jaką miłością darzę Photoshopa. Obrabiam w nim zdjęcia, tworzę grafiki na bloga i media społecznościowe, a co za tym idzie, regularnie uczę się robić to lepiej i szybciej, a tym samym pielęgnuję swoją pasję i umiejętności. Miesięczna subskrypcja tego programu to koszt około 12,29€ i wydaje mi się, że to bardzo dobra cena, biorąc pod uwagę to, jakie możliwości otwiera przede mną Photoshop.

 

 

 

Po trzecie, Tinypng.com

Bardzo zależy mi na tym, by bloga i czytało się dobrze i oglądało. Długo ładującym się zdjęciom i grafikom mówię stanowcze „nie!”, dlatego też regularnie korzystam z Tinypng.com, który optymalizuje wagę obrazka. Przez kompresję oczywiście jakość może być delikatnie niższa, więc muszę uważać na te foty, które przeszły sporą metamorfozę w Photoshopie, ale tak czy siak, nigdy nie zdarzyło mi się, aby jakikolwiek obrazek został zmasakrowany. Tinypng można też zainstalować na WordPress, ale – z tego co wiem – wtyczka ograniczona jest przez miesięczny limit. Koniecznie wypróbuj przegladarkową wersję – Tinypng.com.

 

 

 

Po czwarte, One Drive

Wszystkie grafiki, zdjęcia, szkice, posty i różne, inne dokumenty trzymam w prawdopodobnie najbezpieczniejszym miejscu na świecie – na One Drive. Jest to wynalazek od Microsoftu, praktycznie podobny do Google Drive (czyli tak zwany „wirtualny dysk”), ale dzięki comiesięcznej subskrypcji mam do wykorzystania aż 1T przestrzeni oraz pakiet Office (z którego korzystam często, prywatnie). Zapisane w specjalnym folderze na komputerze pliki synchronizują się regularnie z „chmurką”, czyli w razie problemów z PC czy laptopem, mogę z dowolnego, innego kompa zalogować się na One Drive i przeglądać, pobierać i edytować swoje dokumenty. Od wielu lat praktycznie nic już nie zapisuję na zwykłym, komputerowym dysku. Wychodzę z założenia, że tylko to, co w chmurce jest bezpieczne!

 

 

 

Po piąte, Google Analytics

…czyli jedno z najważniejszych i podstawowych narzędzi każdego bloggera, zbierające dane o ruchu i aktywności użytkowników, czyli na ogół czytelników bloga. Dzięki Google Analycits wiem, które posty cieszą się największą popularnością oraz to, że regularne pisanie i publikowanie wpisów przynosi swoje efekty. Jak na razie Karmins jest początkującym maleństwem, a ja jako autorka wciąż nabywam nowych umiejętności w celu rozwinięcia go, a co za tym idzie, poprawienia statystyk i docierania do grupy docelowej. Ach, i jeszcze jedno. Nie warto zaglądać tam zbyt często – najlepiej robić to, na przykład dwa, trzy razy w miesiącu. No stress.

 

 

Koniecznie daj znać w komentarzu, czy powyższe aplikacje i programy są Ci znane. A może o którymś z nich dowiadujesz się po raz pierwszy? Bardzo chętnie przyjrzę się także Twoim poleceniom i podobnym poradnikom, jeżeli do takich zalinkujesz

Przy okazji przypominam o nowej, weekendowej serii – kolejny Potygodnik w najbliższą sobotę!

 


Może Cię także zainteresować:

Miniporadnik – skąd pobierać darmowe elementy do pracy w Photoshopie + wiosenny plakat do druku

  • Ja korzystam z trello ale akurat w pracy nie do prowadzenia bloga 🙂 chyba było by mi go za dużo na co dzień, ale przyznaję że to świetne narzędzie do zarządzania. Jestem fanką. Pozdrawiam 🙂

    • Swego czasu też korzystałam w pracy z Trello… ale potem przerzuciliśmy się na prawdziwy kombajn do zarządzania projektami 😀 Więc całkowicie rozumiem, że „co za dużo to nie zdrowo”.
      Trello lubię właśnie szczególnie za to, że śmiga mi pięknie na komórce i jak tylko coś wpadnie mi do głowy, to mogę szybciutko zapisać i mi nie umknie:)

      Dzięki za komentarz! Serdeczności ❤️

  • www.wizualneinspiracje.pl

    nie mam photoshopa, ale chyba jednak sie do niego przekonam. Troche odstrasza mnie ten abonament, myslalam o zakupie calego paku adobe, a to okolo 50 euro miesiecznie. Latwy jest w obsludze?? czy trzeba troche sie pomeczyc by go poznac?

    • Ale pytanie brzmi czy aby na pewno potrzebujesz CAŁEGO pakietu Adobe. Ja obecnie płacę jedynie za Photoshopa, czyli jakieś 25zł/mies. Myślę, że może dopiero za jakiś czas zainwestuję i w Illustratora, ale to o ile zdecyduję się na pracę jako grafik komputerowy/designer (bo jeżeli się nie robi niczego profesjonalnie to i w PS idzie zrobić co nieco w wektorze). Przy subskrypcji Photoshopa dostajesz darmowego Lightrooma (chociaż ja i tak obrabiam zdjęcia w PS, ale kto co lubi) oraz (jeszcze darmowego i w fazie beta) Adobe Experience Design do projektowania aplikacji mobilnych i stron www (i pewnie jeszcze innych rzeczy, ja prototypowałam w tym programie apkę w ramach pracy dyplomowej i spisała się bombowo).

      Kwestia obsługi to rzecz indywidualna, ale w Sieci jest tyle fantastycznych tutoriali, że dość szybko idzie przyswajanie nowych technik:) Polecam Magdę z My Pink Plum (na YouTube ma kilka tutoriali z fajnych, podstawowych rzeczy) oraz tutvid (również na YouTube, ale tu po angielsku).

      • www.wizualneinspiracje.pl

        Bardzo lubie program Indesign, dlatego myslalam o calym pakiecie. Ale moze faktycznie lepiej zaczac od mniejszego i potem najwyzej zmienic, w zaleznosci od potrzeb. Z tego co widzialam, Photoshop to 25 euro za miesiac. Dzieki za rade.