• 22 kwietnia 2017  •   0

    Tegoroczne święta wielkanocne minęły w okna mgnieniu. Cóż to był za tydzień! Tak, jak podróż w prawie-Bieszczady mogę uznać za „w miarę komfortowy”, tak droga powrotna ciągnęła się w nieskończoność, na dodatek uwieńczona przeziębieniem M. (więc zdecydowaliśmy, że nawet w Warszawie nie zabawimy długo). Zastanawiamy się coraz bardziej, czy następnym razem nie będzie dla nas lepiej wynająć samochodu!

  • 15 kwietnia 2017  •   0

    Mam wrażenie, że im więcej dzieje się na świecie oraz w moim życiu, czas przyśpiesza. Nawet się nie obejrzałam, a już minął drugi tydzień kwietnia. Jutro śniadanie wielkanocne oraz w pełni zasłużony odpoczynek. Ale jeszcze zanim będę mogła wygodnie ułożyć się w jakimś kąciku (tym razem nie moim, gdyż jestem w górach u rodziny M.!) i sięgnąć po książkę, sprawdźmy co tam wydarzyło się u mnie przez ostatnie kilka dni.

  • 13 kwietnia 2017  •   5

    Wydaje mi się, że każdy bloger posiada co najmniej jedno takie narzędzie, z którego korzysta na co dzień – czy to planuje wpisy, sesje zdjęciowe (bo mimo wszystko fajnie jest móc korzystać w pewnym momencie ze swoich zasobów) czy cokolwiek innego. Ja posiadam takich narzędzi kilka i wydaje mi się, że coraz lepiej mi się na nich pracuje. Jeżeli szukasz czegoś i dla siebie, ten post może Ci w tym pomóc.

  • 11 kwietnia 2017  •   0

    Mówiłam, że ostatnio wzięłam się za eksperymenty w Photoshopie? Ta grafika to właśnie jeden z takich „eksperymentów”. Ostatnio nauczyłam się jak chować fragmentu tekstu za obrazkiem. Plakat – czyli efekt końcowy tego, nad czym ostatnio siedziałam – udostępniam oczywiście za darmo. Jest w formacie A4 i całkiem fajnie wygląda przypięty do tablicy.

  • 8 kwietnia 2017  •   3

    Od dzisiaj ruszam z nową, cotygodniową serią, czyli Potygodnikiem. Raz w tygodniu (umówmy się, że będą to soboty) przeczytasz o tym, co działo się u mnie, jak wiele się działo, czy znalazłam coś ciekawego do czytania lub pooglądania albo co w ogóle mnie zachwyciło, co mogę polecić, i tak dalej. Nudno, mam nadzieję, nie będzie – w końcu nigdy nie wiesz co Cię może w tygodniu spotkać!

  • 6 kwietnia 2017  •   4

    Na 36m2 mieszkam razem z M. już 19 miesięcy. Własne miejsce było pewnego rodzaju prezentem od rodziców – ukończyłam pierwszy stopień studiów i chcieli trochę zdjąć ze mnie ciężar ciągłego przenoszenia się z kawalerki do kawalerki. Kilka dziwnych i czasem nieprzyjemnych przygód przy wynajmowaniu mieliśmy i – nie powiem – to nas nieźle udręczało. Poza tym, ilość rzeczy własnych, prywatnych, gromadzonych tygodniami rosła i rosła, trzeba było więc zacząć myśleć o zatrzymaniu się na kilka lat gdzieś na stałe…

  • 4 kwietnia 2017  •   0

    Wreszcie wiosna, wreszcie będzie więcej słońca i więcej okazji do zrobienia ładnych i jasnych zdjęć w świetle dziennym. I na ten miesiąc przygotowałam 6-pak karteczek do druku, które świetnie sprawdzą się idealnie jako urozmaicenie kadru. Jeżeli kiedykolwiek zastanawiałaś się lub zastanawiałeś nad tym, skąd wziąć kwadratowe kartki – od jakiegoś czasu możesz pobierać je u mnie, za darmo.

  • 21 marca 2017  •   2

    Zdjęcie, które widzisz w nagłówku tego posta to odradzający się po śnie zimowym rozchodnik kaukaski. Zanim wprowadziłam się z M. do naszego mieszkania, nigdy bym nie pomyślała, że kiedykolwiek zaczną mnie interesować rośliny. A jednak! Co prawda, wciąż ogrodniczka ze mnie marna, ale wydaje mi się, że robię postępy. W czterech ścianach znajduje się również zamiokulkas zamiolistny (przeżył ze mną 3 przeprowadzki, a ostatnio doczekał się nowej doniczki i wypuścił młode listki!)…

Nowsze posty 1 / 10 Starsze posty
AUTORKA BLOGA

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE
DO DRUKU

BLOGI WNĘTRZARSKIE
BLOGLOVIN’
ARCHIWUM
Copyrights © 2016-2017 Karmins. Theme by OrangeIdea. Support by Digital Craft.